Nowy bramkarz GKS-u Tychy wkupił się już w łaski kolegów
06.12.2010
Tyszanie byli już niemal pewni zwycięstwa z Unią, kiedy w ostatniej minucie rywal wyrównał. - Hokej to nieprzewidywalny sport. Graliśmy w przewadze, zapędziliśmy się do przodu, a Unia wyszła z kontrą. Uważam, że ta bramka była sporna, ale sędzia zadecydował i musimy się z tym pogodzić - stwierdził Piotr Jakubowski, bramkarz tyszan. Choć jemu akurat rzuty karne wyszły na dobre. Broniąc dwa strzały, zasłużył na ciepłe słowa o nowych kolegów.
- Piotr postarał się i dlatego wygraliśmy to spotkanie - zaznaczył Krzysztof Majkowski. Obrońca GKS-u dziękował też przy okazji kibicom. - Stworzyli doskonałą atmosferę, byli naszym szóstym zawodnikiem na tafli - cieszył się.
- Piotr postarał się i dlatego wygraliśmy to spotkanie - zaznaczył Krzysztof Majkowski. Obrońca GKS-u dziękował też przy okazji kibicom. - Stworzyli doskonałą atmosferę, byli naszym szóstym zawodnikiem na tafli - cieszył się.
Polecane
Polska Hokej Liga