Niezadowolony trener GieKSy: Przykro było patrzeć...
14.10.2013
- Nie było to z naszej strony wielkie widowisko, zwłaszcza w pierwszych 30 minutach. Przykro było patrzeć na to, co wyprawialiśmy na boisku w tym okresie. Nie potrafiliśmy uporządkować gry, czego konsekwencją była stracona bramka. Od tego momentu zaczęliśmy "coś" grać, po przerwie mecz był już wyrównany. Drobnym pocieszeniem w tym wszystkim jest fakt, że w kolejnym meczu udaje się dogonić wynik - ocenił Moskal potyczkę z beniaminkiem I ligi.
W zdecydowanie lepszy humor ten wynik wprawił Mariusza Pawlaka, trenera Chojniczanki. - Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy i zdobyliśmy - moim zdaniem - aż jeden punkt. Szanujemy ten remis: jeśli nie umiesz wygrać, to przynajmniej nie przegraj.
W zdecydowanie lepszy humor ten wynik wprawił Mariusza Pawlaka, trenera Chojniczanki. - Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy i zdobyliśmy - moim zdaniem - aż jeden punkt. Szanujemy ten remis: jeśli nie umiesz wygrać, to przynajmniej nie przegraj.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku