Niedoszły bohater "GieKSy": Nie spodziewałem się piłki
30.09.2013
- Byłem dwa metry od bramki! Z tego powinien być gol, ale... nie spodziewałem się, że piłka do mnie dotrze. Boję się w pierś - mówi stoper GKS-u.
Znakomitą okazję miał też Krzysztof Wołkiewicz, ale jego strzał zatrzymał bramkarz gospodarzy. - Ja też mogłem inaczej uderzać. Inna sprawa, że bardzo dobrze skrócił kąt bramkarz - mówi Wołkiewicz.
Znakomitą okazję miał też Krzysztof Wołkiewicz, ale jego strzał zatrzymał bramkarz gospodarzy. - Ja też mogłem inaczej uderzać. Inna sprawa, że bardzo dobrze skrócił kąt bramkarz - mówi Wołkiewicz.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku