Niedbalski: Zrobię wszystko, by zespół ze Śląska zagrał w ekstraklasie
23.05.2009
- Myślę, że dla każdego trenera praca w Big Starze to wielkie wyzwanie i ja również w ten sposób traktuję tą nominację - powiedział wyraźnie uszczęśliwiony Niedbalski. - Negocjacje trwały dość długo, ale dotyczyły one głównie budowy zespołu. Od dziś rozpoczynamy proces tworzenia Big Stara, który w kolejnym sezonie ma wywalczyć awans do ekstraklasy - dodał.
Pocieszającym faktem dla nowego trenera tyszan jest z pewnością fakt, że większość zawodników Big Stara wyraziła chęć przedłużenia kontraktów. - O tym jednak czy wszyscy zostaną zadecydujemy wkrótce. Ja muszę przejrzeć zapisy spotkań zespołu z poprzedniego sezonu i wówczas podejmiemy decyzje personalne. W mojej ocenie już na chwilę obecną jest w Tychach 10 zawodników, którzy mogą z powodzeniem występować na parkietach I ligi - tłumaczy Niedbalski.
Nie wiadomo jeszcze kto uzupełni sztab szkoleniowy. - Były już czynione pewne przymiarki, jednak na ostateczną decyzję trzeba jeszcze poczekać. Pewne jest natomiast to, że będzie to również młody szkoleniowiec - zapowiada trener wywodzący się z Bytomia. Wydaje się, że będzie to ktoś z dwójki Tomasz Przybyła - Tomasz Jagiełka. Pierwszy to osoba, która przez ostatnie cztery lata współpracowała z Niedbalskim w Zabrzu, natomiast drugi był już asystentem Grzegorza Pinkowskiego, gdy ten prowadził zespół w II lidze.
Co o "nowej miotle" uważa dotychczasowy kapitan Big Stara? - Ciężko mi osobiście ocenić szkoleniowca. Nigdy z nim dotychczas nie pracowałem. W każdym razie słyszałem o nim sporo pozytywnych opinii. Wiem, że jest bardzo ambitny. Pracuje także z kadra, a tam na pewno nie dostał się z przypadku. Mam cichą nadzieję, że znajdę uznanie w jego oczach - podkreśla Piotr Pustelnik, rozgrywający tyskiej ekipy.
Pocieszającym faktem dla nowego trenera tyszan jest z pewnością fakt, że większość zawodników Big Stara wyraziła chęć przedłużenia kontraktów. - O tym jednak czy wszyscy zostaną zadecydujemy wkrótce. Ja muszę przejrzeć zapisy spotkań zespołu z poprzedniego sezonu i wówczas podejmiemy decyzje personalne. W mojej ocenie już na chwilę obecną jest w Tychach 10 zawodników, którzy mogą z powodzeniem występować na parkietach I ligi - tłumaczy Niedbalski.
Nie wiadomo jeszcze kto uzupełni sztab szkoleniowy. - Były już czynione pewne przymiarki, jednak na ostateczną decyzję trzeba jeszcze poczekać. Pewne jest natomiast to, że będzie to również młody szkoleniowiec - zapowiada trener wywodzący się z Bytomia. Wydaje się, że będzie to ktoś z dwójki Tomasz Przybyła - Tomasz Jagiełka. Pierwszy to osoba, która przez ostatnie cztery lata współpracowała z Niedbalskim w Zabrzu, natomiast drugi był już asystentem Grzegorza Pinkowskiego, gdy ten prowadził zespół w II lidze.
Co o "nowej miotle" uważa dotychczasowy kapitan Big Stara? - Ciężko mi osobiście ocenić szkoleniowca. Nigdy z nim dotychczas nie pracowałem. W każdym razie słyszałem o nim sporo pozytywnych opinii. Wiem, że jest bardzo ambitny. Pracuje także z kadra, a tam na pewno nie dostał się z przypadku. Mam cichą nadzieję, że znajdę uznanie w jego oczach - podkreśla Piotr Pustelnik, rozgrywający tyskiej ekipy.
Polecane
Koszykówka