Nieciecza - GKS Katowice 3-3. Rozstrzelali się na dobre!

11.05.2011
GKS Katowice z nieba trafił do piekła, aby chwilę później znów być w niebiosach. Na ziemię katowiczan sprowadził jednak Kubowicz. Mimo to pojęcie "kryzys" wydaje się być już GieKSie obce.
Wydarzenie
Fanów katowickiego zespołu już w 7. minucie meczu uradował Przemysław Pitry. Zawodnik pewnym strzałem z dystansu, z okolicy 20. metra, umieścił futbolówkę w siatce gospodarzy.

Bohater
Niewątpliwie Jacek Gorczyca po raz kolejny uratował skórę swoim kolegom. To dzięki jego interwencjom GKS miał w ogóle czego gonić, bo gdyby nie golkiper z Katowic, to mecz rozstrzygnąłby się dużo wcześniej.

Rozczarowanie
Goście powinni do dwukrotnym wyjściu na prowadzenie zachować się lepiej. Remis to zdecydowanie wynik niewystarczającej koncentracji i zbyt dużej pewności siebie po uzyskaniu korzystnego wyniku.

Co ciekawego

-
Od początku spotkania odważniej poczynali sobie goście.

- Po pierwszym trafieniu, GKS skupił się na kontratakowaniu rywala.

- Jacek Gorczyca wybronił w 70. minucie piłkę uderzaną w sytuacji "sam na sam" przez Łukasza Cichosa.
źródło: ekstraklasa.net

Przeczytaj również