Nieciecza - GKS 2-0. Czerwony mecz Pitrego i Kamińskiego
06.11.2011
Wydarzenie
Dariusz Pawlusiński umieścił piłkę na rzucie rożnym. Precyzyjnie wrzucił futbolówkę wprost na Krzysztofa Lipieckiego. Temu nie pozostało nic innego jak strzelić gola na 1-0.
Bohater
Emil Drozdowicz. Napastnik co rusz nękał defensywę przyjezdnych, uwieńczając swoje starania trafieniem na 2-0.
Rozczarowanie
Mateusz Kamiński i Przemysław Pitry. Obaj, w niemalże tym samym momencie ujrzeli po czerwonym kartoniku, osłabiając tym samym zdecydowanie swój zespół na ostatnie 20 minut gry.
Co ciekawego
- Gdyby nie Witold Sabela, GKS odniósłby sromotną klęskę. Dzięki dobrej dyspozycji bramkarza, przyjezdni stracili tylko dwa gole.
- W 67. minucie Deniss Rakels nie wykorzystał sytuacji "sam na sam" z Sebastianem Nowakiem, uderzając piłką wprost w interweniującego bramkarza.
- Dobrze funkcjonował w "rozmontowywaniu" defensywy GieKSy duet Drozdowicz-Pawlusiński, tworząc wiele problemów blokowi defensywnego gości.
Dariusz Pawlusiński umieścił piłkę na rzucie rożnym. Precyzyjnie wrzucił futbolówkę wprost na Krzysztofa Lipieckiego. Temu nie pozostało nic innego jak strzelić gola na 1-0.
Bohater
Emil Drozdowicz. Napastnik co rusz nękał defensywę przyjezdnych, uwieńczając swoje starania trafieniem na 2-0.
Rozczarowanie
Mateusz Kamiński i Przemysław Pitry. Obaj, w niemalże tym samym momencie ujrzeli po czerwonym kartoniku, osłabiając tym samym zdecydowanie swój zespół na ostatnie 20 minut gry.
Co ciekawego
- Gdyby nie Witold Sabela, GKS odniósłby sromotną klęskę. Dzięki dobrej dyspozycji bramkarza, przyjezdni stracili tylko dwa gole.
- W 67. minucie Deniss Rakels nie wykorzystał sytuacji "sam na sam" z Sebastianem Nowakiem, uderzając piłką wprost w interweniującego bramkarza.
- Dobrze funkcjonował w "rozmontowywaniu" defensywy GieKSy duet Drozdowicz-Pawlusiński, tworząc wiele problemów blokowi defensywnego gości.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku