"Nie tragizujmy. W końcu graliśmy na wyjeździe, w derbach"
30.04.2013
W trzech poprzednich spotkaniach GKS mierzył się z zespołami, które walczą o awans do ekstraklasy. Jako że katowiczanie wygrali dwa z tych pojedynków, kibice mieli pełne prawo do tego, by spodziewać się zwycięstwa w starciu z najgorszą drużyną w lidze. Jeśli tak było, musieli się mocno rozczarować...
- Nie tragizujmy. W końcu graliśmy na wyjeździe, w derbach, z rywalem mocno zdeterminowanym. A nie jesteśmy jeszcze takim hegemonem, by wygrywać każde spotkanie. Prawdę mówiąc wyjazdowa potyczka z ŁKS-em była bardzo podobna. Jego ocena jest jednak zupełnie inna, bo wygraliśmy - mówi trener Rafał Górak.
Piłkarze mogą się spodziewać, że ich występy oceni wkrótce wiceprezes GieKSy. - Ja do szatni wchodzić nie będę, ale każdy z zawodników szybko się dowie, co sądzę o ich występie - przyznaje Wojciech Cygan.
- Nie tragizujmy. W końcu graliśmy na wyjeździe, w derbach, z rywalem mocno zdeterminowanym. A nie jesteśmy jeszcze takim hegemonem, by wygrywać każde spotkanie. Prawdę mówiąc wyjazdowa potyczka z ŁKS-em była bardzo podobna. Jego ocena jest jednak zupełnie inna, bo wygraliśmy - mówi trener Rafał Górak.
Piłkarze mogą się spodziewać, że ich występy oceni wkrótce wiceprezes GieKSy. - Ja do szatni wchodzić nie będę, ale każdy z zawodników szybko się dowie, co sądzę o ich występie - przyznaje Wojciech Cygan.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku