"Nie te czasy, gdy strach było zawodników wpuszczać na wagę"
12.01.2013
Katowiczanie, dzisiejszym wygranym sparingiem z Podbeskidziem Bielsko-Biała, zakończyli pierwszy tydzień przygotowań do rundy wiosennej. - Wygrana z ekstraklasowym zespołem zawsze daje jakieś dodatkowe bodźce, bo wiadomo, że wszystkie mecze gra się zawsze po to, by były one zadowalające i można było z nich wyciągnąć jakieś rzeczy na przyszłość. Grało 23 zawodników, każdy zaliczył tę jednostkę treningową i chyba miał z tego frajdę - ocenia Górak.
Dobrze - zdaniem trenera - zaprezentowała się też grupa testowanych przez GieKSę zawodników. - Na pewno nie zawiedli. Jedni byli lepsi, inni gorsi, ale generalnie wszyscy na plus. Ta grupa testowanych jest właściwie sprawdzana od listopada i chyba pójdziemy w tym kierunku, żeby ich dokładnie sprawdzać. Zwłaszcza jeżeli nie zawodzą - dodaje.
Górak podkreśla, że jego piłkarze wrócili po urlopach w dobrym stanie. - To już nie te czasy, kiedy strach było zawodników wpuścić na wagę. Może zdarzają się jeszcze jakieś takie indywidua, ale nie w GKS-ie Katowice. Tu wszyscy są przygotowani do ciężkiej pracy - kończy szkoleniowiec GieKSy.
Dobrze - zdaniem trenera - zaprezentowała się też grupa testowanych przez GieKSę zawodników. - Na pewno nie zawiedli. Jedni byli lepsi, inni gorsi, ale generalnie wszyscy na plus. Ta grupa testowanych jest właściwie sprawdzana od listopada i chyba pójdziemy w tym kierunku, żeby ich dokładnie sprawdzać. Zwłaszcza jeżeli nie zawodzą - dodaje.
Górak podkreśla, że jego piłkarze wrócili po urlopach w dobrym stanie. - To już nie te czasy, kiedy strach było zawodników wpuścić na wagę. Może zdarzają się jeszcze jakieś takie indywidua, ale nie w GKS-ie Katowice. Tu wszyscy są przygotowani do ciężkiej pracy - kończy szkoleniowiec GieKSy.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku