Nie skreślać "GieKSy"

17.03.2009
Drużyna trenera Adama Nawałki w spotkaniu ze Zniczem zaprezentowała dwa zupełnie odmienne oblicza. Katowiczanie udowodnili jednak, że wiosną tanio skóry nie sprzedadzą.
Fachowcy, którzy widzieli już GKS w II lidze będą musieli wstrzymać się z swoimi teoriami. Co prawda, pierwsza część spotkania przeciwko drużynie z Pruszkowa w wykonaniu GieKSy może pozostawiać wiele do życzenia, ale już po przerwie katowiczanie na boisku mieli przewagę. - Trzeba docenić fakt, że w tym meczu zdołaliśmy się podnieść. Niech to będzie pozytywny prognostyk na kolejne spotkania - mówi skrzydłowy katowiczan, Piotr Plewnia.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również