"Nie jest prawdą, że przed odejściem broniliśmy się rękami i nogami"
09.06.2010
O likwidacji stowarzyszenia jego członkowie zdecydowali jednogłośnie. - Nie było kłótni czy wzajemnych przykrości. Wręcz przeciwnie. Mieliśmy bardzo konstruktywną rozmowę niespełna 30 osób, którym zależy na dobru GKS-u Katowice. Za to wszystkim im serdecznie dziękuję - podkreślił Wojciech Cygan, kurator klubu, który został wybrany likwidatorem stowarzyszenia.
- Nie jest prawdą, że przed odejściem broniliśmy się rękami i nogami - zaznaczył Hyla.
Przeczytaj oświadczenie SSK GKS Katowice >
- Nie jest prawdą, że przed odejściem broniliśmy się rękami i nogami - zaznaczył Hyla.
Przeczytaj oświadczenie SSK GKS Katowice >
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku