Nawałka spełni prośby kibiców? GKS bez pięciu podstawowych graczy!
13.05.2009
W drugiej połowie sobotniego meczu z GKP część kibiców zaczęła domagać się od trenera Adama Nawałki bardziej ofensywnego stylu gry. "Trybuny" utwierdziły się w swoim przekonaniu, gdy GieKSa rzeczywiście przeszła na ustawienie z dwójką napastników, a wprowadzony na boisko Grażvydas Mikulenas uratował zespołowi remis. Czy jest szansa, by dzisiaj szkoleniowiec wystawił duet snajperów już od pierwszej minuty?
- Nie wykluczam tego - mówi Nawałka. - Proszę jednak pamiętać, że najlepiej znam umiejętności chłopaków. Taktyka 4-4-2 potrzebuje odpowiednich wykonawców. Nie mam tu na myśli tylko dwójki dobrych napastników, ale i duet wartościowych pomocników w środku pola. My mamy natomiast spore kłopoty kadrowe. W obecnej sytuacji system z jednym wysuniętym zawodnikiem wydaje się być dla nas najlepszy. Zresztą wyniki mówią same za siebie. Wbrew opiniom, jakie pojawiały się przed tą rundą, ten zespół daje sobie radę - zaznacza Nawałka i dodaje, że do niedawna preferował taktykę z dwoma atakującymi. Nie sposób zatem nazwać go przeciwnikiem tej koncepcji.
Przed spotkaniem w Łęcznej sen z powiek opiekunowi piłkarzy z Bukowej spędza jednak zupełnie coś innego, a mianowicie kontuzje. Problemy ze zdrowiem mają Grzegorz Górski, Łukasz Wijas i Bartosz Iwan. Co więcej, Tomasz Hołota znajduje się na zgrupowanie reprezentacji Polski U-18, a za kartki pauzuje filar obrony, Adrian Napierała. Tymczasem rosły stoper byłby w starciu z Górnikiem potrzebny jak nigdy.
Gracze Wojciecha Stawowego znajdują się ostatnio w świetnej formie, o czym przekonały się inne śląskie drużyny: Podbeskidzie Bielsko-Biała i GKS Jastrzębie. - Mamy dla rywali respekt, ale jedziemy tam bez bojaźni. W innym przypadku cofalibyśmy się wstecz - zauważa Nawałka.
[b]Górnik Łęczna - GKS Katowice[/b]
środa; 17:00
sędziuje Marek Karkut (Warszawa)
Przypuszczalne składy
[b]Górnik[/b]: Wierzchowski - Głowacki, Nikitović, Karwan, Radwański - Bazler, Bartoszewicz, Szymanek - Nazaruk, Witkowski, Nakoulma.
[b]GKS[/b]: Gorczyca - Sroka, Krysiński, Kamiński, Mielnik - Goncerz, Cholerzyński, Nowak, Plewnia - Mikulenas, Kaliciak.
- Nie wykluczam tego - mówi Nawałka. - Proszę jednak pamiętać, że najlepiej znam umiejętności chłopaków. Taktyka 4-4-2 potrzebuje odpowiednich wykonawców. Nie mam tu na myśli tylko dwójki dobrych napastników, ale i duet wartościowych pomocników w środku pola. My mamy natomiast spore kłopoty kadrowe. W obecnej sytuacji system z jednym wysuniętym zawodnikiem wydaje się być dla nas najlepszy. Zresztą wyniki mówią same za siebie. Wbrew opiniom, jakie pojawiały się przed tą rundą, ten zespół daje sobie radę - zaznacza Nawałka i dodaje, że do niedawna preferował taktykę z dwoma atakującymi. Nie sposób zatem nazwać go przeciwnikiem tej koncepcji.
Przed spotkaniem w Łęcznej sen z powiek opiekunowi piłkarzy z Bukowej spędza jednak zupełnie coś innego, a mianowicie kontuzje. Problemy ze zdrowiem mają Grzegorz Górski, Łukasz Wijas i Bartosz Iwan. Co więcej, Tomasz Hołota znajduje się na zgrupowanie reprezentacji Polski U-18, a za kartki pauzuje filar obrony, Adrian Napierała. Tymczasem rosły stoper byłby w starciu z Górnikiem potrzebny jak nigdy.
Gracze Wojciecha Stawowego znajdują się ostatnio w świetnej formie, o czym przekonały się inne śląskie drużyny: Podbeskidzie Bielsko-Biała i GKS Jastrzębie. - Mamy dla rywali respekt, ale jedziemy tam bez bojaźni. W innym przypadku cofalibyśmy się wstecz - zauważa Nawałka.
[b]Górnik Łęczna - GKS Katowice[/b]
środa; 17:00
sędziuje Marek Karkut (Warszawa)
Przypuszczalne składy
[b]Górnik[/b]: Wierzchowski - Głowacki, Nikitović, Karwan, Radwański - Bazler, Bartoszewicz, Szymanek - Nazaruk, Witkowski, Nakoulma.
[b]GKS[/b]: Gorczyca - Sroka, Krysiński, Kamiński, Mielnik - Goncerz, Cholerzyński, Nowak, Plewnia - Mikulenas, Kaliciak.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku