Następca Kuliga już znany

02.06.2009
Po tym jak z klubu odeszli Damian Kulig i Paweł Zmarlak, działacze Big Stara musieli pozyskać zawodnika, który uzupełni lukę pod koszem. Wybór padł na Marcina Salamonika.
Najbardziej rozchwytywanym koszykarzem okienka transferowego w I lidze był bez wątpienia Marcin Salamonik (ostatnio MOSiR Krosno). Chciało go wiele klubów, w tym wszystkie grające na tym poziomie rozgrywkowym na Śląsku. 26-letni środkowy zdecydował się na podpisanie kontraktu w Tychach. Co o tym zadecydowało? - Moja żona wywodzi się z Chorzowa i tam też pracuje, stąd też zdecydowaliśmy się na powrót. Oczywiście ważne też były aspekty ekonomiczne. Nie ukrywam, że Big Star zaproponował mi bardzo dobre warunki - wyjaśnia zawodnik.

Salamonik ma za sobą bardzo udany sezon. W Krośnie był prawdziwym liderem zespołu. - Żal było odchodzić stamtąd, bo to bardzo dobrze poukładany klub. Działacze z Podkarpacia potrafili jednak zrozumieć powody mojej decyzji i nie wykluczam, że może jeszcze kiedyś tam wrócę - podkreśla koszykarz. - Już kiedyś grałem na Śląsku, właśnie w Chorzowie i wówczas byliśmy blisko awansu. Jednak nie udało się. Wierzę, że teraz będzie inaczej. Zatrudniono młodego i ambitnego szkoleniowca. Działacze pozyskali już kilku zawodników, a z tego co wiem to jeszcze nie koniec - dodaje.

Koszykarz mierzący 202 cm w minionych rozgrywkach przebywał średnio na parkiecie przez blisko 30 minut. Zdobywał średnio 15,3 punktu na mecz, zbierał 5,6 piłki, notował 2,3 asysty, 1,7 przechwytu i 0,7 bloku. Średni EVAL zawodnika to 16,2.

[b]
[/b]
autor: Tomasz Mucha

Przeczytaj również