Naprzód - Polonia 3-0. Nudne derby z... Kvitovą na trybunach

09.10.2014
Spotkanie Naprzodu Janów z Polonią Bytom nie stało na wysokim poziomie. Goście razili nieskutecznością, przez co nie zdobyli ani jednej bramki. Na derbowy mecz przyjechała tenisistka Petra Kvitova.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Gospodarze nie zamierzali czekać na rozwój sytuacji i od razu ruszyli do ataków. Już po kilkudziesięciu sekundach Naprzód wyszedł na prowadzenie po ładnym uderzeniu  Patryka Koguta. Nie minęły nawet dwie minuty, a janowianie prowadzili już 2-0, gdy z bliska krążek do bramki wpakował Marcin Frączek, któremu "gumę" jak na tacy wyłożył Anton Klemientjew. Rosjanin zanotował tego dnia dwa punkty, bo asystował też przy pierwszym trafieniu.

W drugiej tercji można się było spodziewać, że to goście śmielej zaatakują - w końcu musieli gonić wynik. Nic takiego nie miało miejsca. Bytomianie nie potrafili nawet oddać strzału (!) mimo gry w przewadze. Nie ma co ukrywać - z lodowiska w tej części gry wiało nudą. Na poczynania zawodników z pewnością miała wpływ tafla, która nie była najlepiej przygotowana.

Bohaterem spotkania należy uznać Frączka, który miał udział przy każdej bramce dla gospodarzy. Bytomianie w trzeciej odsłonie próbowali zdobyć kontaktowego gola, jednak nie potrafili wykorzystać kilku dogodnych okazji. Jak to w takich sytuacjach często bywa - nieskuteczność się zemściła. Łukasz Elżbieciak wypatrzył Frączka, który po raz drugi wpisał się na listę strzelców.

Dla Naprzodu jest to drugie zwycięstwo w tym sezonie. Bytomianie, którzy są zmuszeni do gry na wyjazdach, mają na koncie tylko jedną wygraną. Warto wspomnieć, że na Jantorze była obecna... Petra Kvitova - dwukrotna triumfatorka tenisowego Wimbledonu. Jedna z najlepszych tenisistek na świecie nie jest fanką polskiego hokeja - do Katowic przyjechała dla zawodnika Polonii, Radka Meidla.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również