Naprzód o wysoką stawkę

03.01.2009
Przed meczem ze Stoczniowcem Gdańsk do zespołu Naprzodu Janów dołączył Marek Koszowski, który narzekał ostatnio na kontuzję nadgarstka.
Kłopot z kolanem ma z kolei Wojciech Stachura i jego występ w niedzielę stanął pod znakiem zapytania. - Zaczyna się gra o wysoką stawkę - uśmiecha się napastnik Naprzodu, Tomasz Jóźwik. - Mamy cztery punkty straty do Zagłębia i cztery przewagi nad Tychami. Utrzymanie piątego miejsca wcale nie będzie łatwe. Teraz trzeba się wykazać dużym zdrowiem, bo finisz będzie piorunujący - dodaje.
źródło: SPORT / własne

Przeczytaj również