Naprzód - Cracovia 1-6. Łatwe zwycięstwo "Pasów"
03.10.2014
Od początku lepiej na lodzie radzili sobie goście z Krakowa. Michał Elżbieciak zablokował uderzenia Bartosza Fraszki czy Sebastiana Kowalówki, jednak przy strzale przy słupku Filipa Stoklasy był już bezradny. Mimo kolejnych ataków, krakowianie w pierwszej tercji nie znaleźli już sposobu na dobrze dysponowanego bramkarza Naprzodu.
Tak dobrze nie było już w drugiej części gry. Cracovia zdobyła bramkę już kilkadziesiąt sekund po przerwie, gdy Patrik Valczak wpakował "gumę" w samo okienko. Po tym trafieniu "Pasom" grało się już łatwiej, w dalszym ciągu to oni przeważali i zdobyli kolejne gole - na listę strzelców wpisali się Fraszko i Kowalówka. Goście lepiej radzili sobie na lodzie nawet grając w osłabieniu.
Po dwóch tercjach wiadomym było, że Cracovia pokona kolejny zespół z naszego województwa. Zanim gospodarzom udało się zdobyć honorowe trafienie, Elżbieciaka pokonali jeszcze Damian Słaboń i Karol Kisielewski. Wynik ustalił Rafał Bibrzycki, który wykorzystał podanie Marcina Frączka.
Tak dobrze nie było już w drugiej części gry. Cracovia zdobyła bramkę już kilkadziesiąt sekund po przerwie, gdy Patrik Valczak wpakował "gumę" w samo okienko. Po tym trafieniu "Pasom" grało się już łatwiej, w dalszym ciągu to oni przeważali i zdobyli kolejne gole - na listę strzelców wpisali się Fraszko i Kowalówka. Goście lepiej radzili sobie na lodzie nawet grając w osłabieniu.
Po dwóch tercjach wiadomym było, że Cracovia pokona kolejny zespół z naszego województwa. Zanim gospodarzom udało się zdobyć honorowe trafienie, Elżbieciaka pokonali jeszcze Damian Słaboń i Karol Kisielewski. Wynik ustalił Rafał Bibrzycki, który wykorzystał podanie Marcina Frączka.
Polecane
Polska Hokej Liga