Na tydzień przed ligą GKS Katowice ma... tylko kilkunastu zawodników
29.07.2012
Tylu piłkarzy wzięło udział w sesji fotograficznej przed startem sezonu. - To oczywiście za mała grupa. Musi być większa - skomentował szkoleniowiec. Czy ten stan osobowy ulegnie poprawie przed pierwszym meczem? Zważywszy na to, że mecz w Pucharze Polski już w środę, może być ciężko...
Co prawda przy Bukowej przebywa dosyć liczna grupa testowanych zawodników (Bartłomiej Babiarz, Alan Czerwiński, Eduardo, Grzegorz Fonfara, Maciej Iwański, Wojciech Łobodziński, Bartosz Nowak, Damian Nowak, Łukasz Pielorz, Dieme Yahiya), ale przecież klub ukarany jest zakazem transferowym, co oznacza, że piłkarze, którzy mają ważne umowy z innymi zespołami, na Bukową raczej nie trafią.
Trzy najgłośniejsze nazwiska to oczywiście Fonfara, Iwański i Łobodziński. Cała trójka nie zagrała jednak w spotkaniu z Koroną Kielce. Ten pierwszy oglądał mecz z trybun. Co z pozostałymi? - Maciek poprosił o wolne. Musiał pozałatwiać pewne sprawy. Z Wojtkiem będę się kontaktował i poznam jego decyzję - mówił po meczu szkoleniowiec GieKSy. - Działacze mnie zapewniają, że prowadzą z nimi rozmowy. Tyle mogę powiedzieć - dodał.
- To byłaby drużyna marzeń. W tym ogromnie trudnym momencie udało się zbudować zespół, który rodzi nadzieje na to, że będziemy solidnie grali. Zobaczymy, co przyniosą następne dni - zakończył Górak.
Co prawda przy Bukowej przebywa dosyć liczna grupa testowanych zawodników (Bartłomiej Babiarz, Alan Czerwiński, Eduardo, Grzegorz Fonfara, Maciej Iwański, Wojciech Łobodziński, Bartosz Nowak, Damian Nowak, Łukasz Pielorz, Dieme Yahiya), ale przecież klub ukarany jest zakazem transferowym, co oznacza, że piłkarze, którzy mają ważne umowy z innymi zespołami, na Bukową raczej nie trafią.
Trzy najgłośniejsze nazwiska to oczywiście Fonfara, Iwański i Łobodziński. Cała trójka nie zagrała jednak w spotkaniu z Koroną Kielce. Ten pierwszy oglądał mecz z trybun. Co z pozostałymi? - Maciek poprosił o wolne. Musiał pozałatwiać pewne sprawy. Z Wojtkiem będę się kontaktował i poznam jego decyzję - mówił po meczu szkoleniowiec GieKSy. - Działacze mnie zapewniają, że prowadzą z nimi rozmowy. Tyle mogę powiedzieć - dodał.
- To byłaby drużyna marzeń. W tym ogromnie trudnym momencie udało się zbudować zespół, który rodzi nadzieje na to, że będziemy solidnie grali. Zobaczymy, co przyniosą następne dni - zakończył Górak.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku