"Myślałem, że Kazachowie nie będą grali tak dobrze w piłkę"

04.07.2010
Przewidywania Marcina Malinowskiego, nowego pomocnika Ruchu Chorzów, co do gry Szachtiora Karaganda sprawdziły się tylko w połowie. - To bardzo wymagający rywal - mówi 35-latek.
Pierwszy mecz eliminacji Lig Europejskiej z Szachtiorem Karaganda pokazał, że Kazachowie to wymagający przeciwnicy. - Nawet bardzo wymagający - mówi Marcin Malinowski. - Szczerze mówiąc, spodziewałem się, że rywale może nie będą bardzo dobrze grać w piłkę, ale za to zdecydowanie i ostro - zaznacza "Malina".

O ile w tym pierwszym przypadku się pomylił, o tyle w drugim miał już rację. Przypomnijmy bowiem, że spotkanie okupili kontuzjami Krzysztof Nykiel i Sebastian Olszar.
źródło: niebiescy.pl

Przeczytaj również