Młodzi przyszłością GieKSy. Kolejny piłkarz zaliczył debiut
26.05.2014
Bętkowski pojawił się na boisku w drugiej połowie, gdy zmienił Radosława Sylwestrzaka. GieKSa w tym momencie grała w osłabieniu i przegrywała 0-1. Chwilę później co prawda Grzegorz Goncerz doprowadził do wyrównania, ale ostatecznie katowiczanie i tak wracali na Śląsk bez punktów.
- Bardzo się cieszę, że trener dał mi szansę. Niestety mecz nie ułożył się po naszej myśli, trudno było odwrócić losy spotkania. Mam nadzieję, że jeśli dostanę jeszcze szansę, to na pewno będzie lepiej - mówi debiutant, który nie miał zbyt wielu okazji, by pokazać pełnię swoich możliwości. Grając w "10" - a później nawet w "9" - ciężko atakować, a Bętkowski najlepiej czuje się jako ofensywny pomocnik.
- Mam nadzieję, że się rozkręcę. Chciałbym zaliczać więcej występów w pierwszej lidze, ale to już zależy od decyzji trenera. Mam mieszane uczucia po sobocie. Z jednej strony jest radość, że wystąpiłem w pierwszoligowym meczu, ale szkoda wyniku i straconych trzech punktów - przyznaje.
Młodzi zawodnicy coraz częściej pojawiają się w kadrze meczowej zespołu z Bukowej. W niedawnym spotkaniu z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza debiutował Aleksander Januszkiewicz, dwa mecze na koncie ma w tym sezonie 17-letni Paweł Szołtys. - Na pewno taka wizja zespołu cieszy. Młodzież otrzymuje możliwość trenowania z bardziej doświadczonymi kolegami i z biegiem czasu dostaje szansę gry - komentuje Bętkowski.
- Bardzo się cieszę, że trener dał mi szansę. Niestety mecz nie ułożył się po naszej myśli, trudno było odwrócić losy spotkania. Mam nadzieję, że jeśli dostanę jeszcze szansę, to na pewno będzie lepiej - mówi debiutant, który nie miał zbyt wielu okazji, by pokazać pełnię swoich możliwości. Grając w "10" - a później nawet w "9" - ciężko atakować, a Bętkowski najlepiej czuje się jako ofensywny pomocnik.
- Mam nadzieję, że się rozkręcę. Chciałbym zaliczać więcej występów w pierwszej lidze, ale to już zależy od decyzji trenera. Mam mieszane uczucia po sobocie. Z jednej strony jest radość, że wystąpiłem w pierwszoligowym meczu, ale szkoda wyniku i straconych trzech punktów - przyznaje.
Młodzi zawodnicy coraz częściej pojawiają się w kadrze meczowej zespołu z Bukowej. W niedawnym spotkaniu z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza debiutował Aleksander Januszkiewicz, dwa mecze na koncie ma w tym sezonie 17-letni Paweł Szołtys. - Na pewno taka wizja zespołu cieszy. Młodzież otrzymuje możliwość trenowania z bardziej doświadczonymi kolegami i z biegiem czasu dostaje szansę gry - komentuje Bętkowski.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku