Mirosław Smyła: "Duży szacunek dla mojego zespołu"
27.08.2017
Trener Odry Opole po meczu z GKS-em Katowice podsumował nie dzisiejsze spotkanie, ale ostatnich osiem dni, w których beniaminek rozegrał trzy mecze i zdobył w nich pięć punktów. - Zespół, w tej pogodzie, grał z dużym sercem, animuszem i wiarą. Podjął wyzwanie, wybiegał te mecze i zostawił kawał serca na boisku - pochwalił Mirosław Smyła.
Co do dzisiejszego spotkania... - Mecz mógł się podobać. Może nie było zbyt wielu sytuacji, ale była w miarę szybka gra jak na panującą pogodę i trzeci mecz. Po to jesteśmy, by tworzyć widowisko. Jeśli się traci bramkę w doliczonym czasie gry to jest chwila załamania, ale podsumowując: jak na beniaminka liczba zdobytych punktów nas satysfakcjonuje. Duży szacunek dla mojego zespołu - zakończył trener Odry.
Co do dzisiejszego spotkania... - Mecz mógł się podobać. Może nie było zbyt wielu sytuacji, ale była w miarę szybka gra jak na panującą pogodę i trzeci mecz. Po to jesteśmy, by tworzyć widowisko. Jeśli się traci bramkę w doliczonym czasie gry to jest chwila załamania, ale podsumowując: jak na beniaminka liczba zdobytych punktów nas satysfakcjonuje. Duży szacunek dla mojego zespołu - zakończył trener Odry.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku