Minister obrony? Tylko ten z Katowic!
03.11.2015
Chcieliśmy wzmocnić formację defensywną i to się udało. Oliver dysponuje dobrymi warunkami fizycznymi, szybkością oraz ekstraklasowym doświadczeniem. Liczymy, że szybko wkomponuje się w klimat klubu i przyłączy się do sportowej rywalizacji w drużynie – mówił we wrześniu Grzegorz Proksa, ówczesny dyrektor sportowy GKS-u.
Praznovsky zadebiutował w GKS-ie podczas pucharowego spotkania z Cracovią pod koniec września i od tamtego meczu w podstawowej jedenastce zadomowił się na dobre.
Oprócz „profesorskiej” gry w destrukcji, Praznovskiego cechuje umiejętność spokojnego i dokładnego wyprowadzenia piłki, dysponuje on też dobrym przerzutem i co najważniejsze jest… bramkostrzelny. W 6 ligowych spotkaniach Oliver strzelił już dwie bramki. Obie zdobył po strzałach głową.
Na środku obrony katowickiej defensywy świetnie dogaduje się z Mateuszem Kamińskim, co zresztą niedawno w wywiadzie podkreślił drugi z katowickich stoperów:
„Oliver rozumie to, co trzeba. Na boisku nie mamy problemów z komunikacją. Gramy już długo w piłkę i wiemy, czego się spodziewać. Oliver to solidny zawodnik i nasza komunikacja na pozycji stoperów jest bardzo dobra.” - komplementował kolegę Kamiński
Odkąd Oliver gra na środku katowickiej obrony, GKS w sześciu meczach stracił zaledwie cztery bramki, a od 301 minut notuje serię bez straty gola. Jeśli nie straci w sobotę z Zawiszą, a z Płockiem bez straty katowiczanie zagrają co najmniej dziesięć minut, to pobiją rekord w historii "nowożytnych" występów GieKSy na zapleczu Ekstraklasy (8,5 sezonu).
Nie dziwią więc żarty katowickich kibiców, że to właśnie Praznovsky powinien zostać nowym... Ministrem Obrony.
Praznovsky zadebiutował w GKS-ie podczas pucharowego spotkania z Cracovią pod koniec września i od tamtego meczu w podstawowej jedenastce zadomowił się na dobre.
Oprócz „profesorskiej” gry w destrukcji, Praznovskiego cechuje umiejętność spokojnego i dokładnego wyprowadzenia piłki, dysponuje on też dobrym przerzutem i co najważniejsze jest… bramkostrzelny. W 6 ligowych spotkaniach Oliver strzelił już dwie bramki. Obie zdobył po strzałach głową.
Na środku obrony katowickiej defensywy świetnie dogaduje się z Mateuszem Kamińskim, co zresztą niedawno w wywiadzie podkreślił drugi z katowickich stoperów:
„Oliver rozumie to, co trzeba. Na boisku nie mamy problemów z komunikacją. Gramy już długo w piłkę i wiemy, czego się spodziewać. Oliver to solidny zawodnik i nasza komunikacja na pozycji stoperów jest bardzo dobra.” - komplementował kolegę Kamiński
Odkąd Oliver gra na środku katowickiej obrony, GKS w sześciu meczach stracił zaledwie cztery bramki, a od 301 minut notuje serię bez straty gola. Jeśli nie straci w sobotę z Zawiszą, a z Płockiem bez straty katowiczanie zagrają co najmniej dziesięć minut, to pobiją rekord w historii "nowożytnych" występów GieKSy na zapleczu Ekstraklasy (8,5 sezonu).
Nie dziwią więc żarty katowickich kibiców, że to właśnie Praznovsky powinien zostać nowym... Ministrem Obrony.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku