"Mimo wszystko mieliśmy w głowach, że gramy z wicemistrzem Polski"
13.08.2012
Łowiczanie strzelali w meczu 1/16 finału Pucharu Polski dwa rzuty karne i mieli kilka innych dobrych okazji, jednak nie zdobyli ani jednego gola. - Mimo wszystko mieliśmy w głowach, że gramy z wicemistrzem Polski. Ja sam miałem ze trzy sytuacje, które powinienem był wykorzystać - kręci głową Łakomy.
- Nie spodziewaliśmy się, że w meczu z wicemistrzem Polski będziemy mogli tak pograć w piłkę. Jesteśmy bardzo zadowoleni, ale pozostaje niedosyt po dwóch niewykorzystanych rzutach karnych. Kto nie strzela, ten przegrywa. Zabrakło nam trochę cwaniactwa i determinacji - twierdzi gracz Pelikana.
- Nie spodziewaliśmy się, że w meczu z wicemistrzem Polski będziemy mogli tak pograć w piłkę. Jesteśmy bardzo zadowoleni, ale pozostaje niedosyt po dwóch niewykorzystanych rzutach karnych. Kto nie strzela, ten przegrywa. Zabrakło nam trochę cwaniactwa i determinacji - twierdzi gracz Pelikana.
Polecane