Michał Zieliński: O moich osiągnięciach lepiej... pomilczeć
02.07.2013
Zieliński pojawił się na wczorajszym pierwszym treningu GieKSy, po tym jak zakończył nieudaną przygodę z Cracovią. - W domu najlepiej. Wróciłem z najbliższymi w rodzinne strony i mam nadzieję, że śląski klimat znów będzie mi sprzyjać. Przemek Pitry, Bartek Chwalibogowski, Adrian Napierała, Arek Kowalczyk to tylko część chłopaków, z którymi grałem tu trzy lata temu. Z aklimatyzacją w szatni i na boisku nie będzie problemu - podkreśla.
- Michał to jeden z tych zawodników, których umiejętności piłkarskie są nam doskonale znane i od strony piłkarskiej sprawdzać ich nie trzeba - twierdzi Rafał Górak, trener katowiczan.
Na zajęciach pojawił się też Paweł Sasin z Dolcanu Ząbki. - Paweł w zasadzie sam skontaktował się z nami - przyznaje Wojciech Cygan, prezes GKS-u. - Byliśmy w kontakcie od momentu, w którym okazało się, że będzie wolnym zawodnikiem. Zaprezentował się bardzo korzystnie w kończącym sezon spotkaniu Dolcanu tu u nas, przy Bukowej - zachwala doświadczonego skrzydłowego Górak.
- Michał to jeden z tych zawodników, których umiejętności piłkarskie są nam doskonale znane i od strony piłkarskiej sprawdzać ich nie trzeba - twierdzi Rafał Górak, trener katowiczan.
Na zajęciach pojawił się też Paweł Sasin z Dolcanu Ząbki. - Paweł w zasadzie sam skontaktował się z nami - przyznaje Wojciech Cygan, prezes GKS-u. - Byliśmy w kontakcie od momentu, w którym okazało się, że będzie wolnym zawodnikiem. Zaprezentował się bardzo korzystnie w kończącym sezon spotkaniu Dolcanu tu u nas, przy Bukowej - zachwala doświadczonego skrzydłowego Górak.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku