Michał Zieliński jeszcze nie jest przygotowany, by grać 90 minut

27.04.2011
Wydaje się, że Paweł Olkowski nadal będzie zajmował miejsce w linii ataku GKS-u Katowice. Michał Zieliński co prawda wrócił do zdrowia, ale Wojciech Stawowy ostrożnie chce ogrywać tego piłkarza.
- Nie ma szans na to, by Michał miał grać obecnie pełne 90 minut. I liga opiera się przede wszystkim na walce i bieganiu. Mniej jest taktyki. Michał grać potrafi, ale musi się jeszcze odbudować fizycznie - tłumaczy szkoleniowiec GKS-u.

Stawowego cieszy, że do treningów z zespołem wrócili kontuzjowani ostatnio: Przemysław Pitry i Kamil Cholerzyński. Przerwa w grze "Kufla” była znacznie krótsza niż Pitrego, dlatego będzie on brany go pod uwagę przy ustalaniu kadry na mecz z Kolejarzem Stróże. Jego kolega musi jeszcze nadrobić zaległości treningowe.

A to oznacza, że nadal jedynym zawodnikiem w pełni formy, który może grać w ataku GieKSy, jest Paweł Olkowski. Jesienią piłkarz ten ustawiany był na prawej obronie.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również