Miasto chce wielosekcyjnej i mocnej GieKSy

19.05.2016
Wiceprezydent Katowic Waldemar Bojarun i prezes GKS Katowice Wojciech Cygan w czasie dzisiejszej konferencji prasowej, która odbyła się podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, przedstawili dziennikarzom wizję rozwoju wielosekcyjnego klubu, który ma stać się wizytówką stolicy Górnego Śląska.
gkskatowice.eu
- Funkcjonuje siatkówka, sekcja tenisa ziemnego, piłki nożnej kobiet i mężczyzn, ale to nie jest koniec. Powstaną inne warianty rozszerzenia. To musi być dobrze przygotowanie organizacyjnie i formalno-prawnie. Klub musi być gotowy, aby wdrażać wielosekcyjny projekt w sposób przemyślany. Rozważamy dołączenie sekcji szachowej i zapaśniczej - mówił wiceprezydent Bojarun, a prezes Cygan dodał: - Klub przeobraził się organizacyjnie i finansowo. Walczymy o wynik sportowy. GieKSa stoi przed celem, żeby stać się najsilniejszym klubem wielosekcyjnym w Polsce.

Najważniejszą informacją dla fanów GieKSy była ta, że najpóźniej do końca miesiąca zostanie wskrzeszona sekcja hokeja na lodzie. - Miasto zdecydowało się podjąć wyzwanie. Hokej był zawsze obecny w znacznie szerszym wymiarze w Katowicach. Mogę potwierdzić, że pracujemy nad powołaniem nowego podmiotu, który będzie grał pod marką GKS-u Katowice. Jesteśmy na początku drogi, ale chcemy, żeby hokeiści mogli zacząć grać już od początku najbliższego sezonu. Widzimy rozwój hokeja w oparciu o GKS Katowice. Mamy zamiar budować nową jakość w hokeju. – zapewnił na konferencji prasowej Waldemar Bojarun. Wiceprezydent zdradził także, że na początek miasto chce przeznaczyć na sekcję hokeja do 1 miliona złotych.

Poruszono także kwestię obiektów na których będą grać siatkarze po ewentualnym dołączeniu GKS do Plus Ligi. Waldemar Bojarun poinformował, że pod uwagę są brane "Spodek" i powiększona do 1500 widzów hala w Szopienicach. Obie lokalizacje są mocno zagrożone, bo w przypadku ""Spodka" terminy meczów trzeba dograć z harmonogramem imprez i dojść w tej kwestii do porozumienia z operatorem, natomiast granie meczów przez GKS Katowice w Szopienicach zamieszkałych głównie przez fanów chorzowskiego Ruchu wydaje się dosyć karkołomnym pomysłem. Problem być może rozwiąże się sam, gdy GKS jednak nie zostanie dopuszczony do gry w siatkarskiej elicie.

O grę w najwyższej klasie rozgrywkowej marzą też piłkarze a że w strategii klubu zapisano jako cel awans w 2017 roku to prezes Cygan oficjalnie zadeklarował: - Chcemy awansować do ekstraklasy w przyszłym sezonie.

Niejako przy okazji poruszono także palącą kwestię stadionu. Wywołany do tablicy wiceprezydent miasta nie odpowiedział bezpośrednio na to czy pod trybunami są przewidziane są m.in. sale treningowe, pokoje odnowy biologicznej, itd. jednak zaznaczył, że na pewno w projekcie będzie uwzględnione zaplecze w postaci szatni dla większości grup i sekcji, tak by Bukowa stała się "domem" wszystkich sportowców trenujących pod szyldem GKS Katowice.



źródło: SportSlaski.pl
autor: Tomasz Pikul

Przeczytaj również