Metalist Charków nie taki straszny. Co przemawia za Ruchem Chorzów?

21.08.2014
- Obecny zespół jest inny niż ten sprzed sezonu czy dwóch. To słabsza drużyna, gdyż wielu najlepszych piłkarzy odeszło - opowiada o Metaliście Charków ukraiński dziennikarz, Vasyl Pekhno.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
- W meczu z Ruchem będziemy chcieli zagrać ofensywnie i agresywnie, bo tylko w taki sposób możemy wygrać - zapowiada przed dzisiejszym spotkaniem trener Metalista Charków, Ihor Rachajew. Czy "Niebiescy" mają się czego obawiać?

Metalist jest silny, ale już nie tak, jak kiedyś. - Obecny zespół jest inny niż ten sprzed sezonu czy dwóch. To słabsza drużyna, gdyż wielu najlepszych piłkarzy odeszło. Sytuacja a Ukrainie wpływa na nastroje wśród obcokrajowców - opowiada dziennikarz telewizji 2+2 TV, Vasyl Pekhno.

Trener Metalista nie jest zbyt doświadczonym szkoleniowcem, wcześniej był tylko asystentem. Do tego, właściciel przebywa nie na Ukrainie, a w Rosji. - Ostatnio dzwonił do dyrektora i zapewniał, że pieniądze dla piłkarzy będą i nie mają się czym martwić. W lidze drużynie idzie średnio - mówi Pekhno. Innym plusem jest to, że Ukraińcy nie wiedzą zbyt wiele o Ruchu. Oglądali tylko ostatni ligowy mecz chorzowian.
źródło: SPORT

Przeczytaj również