Mateusz Zachara strzelił gola na oczach delegacji Górnika
16.04.2012
22-letni napastnik w dobrej formie. - Ale za dużo tych bramek nie mam. Ta cieszy również dlatego, że zdawaliśmy sobie sprawę, jak trudnym rywalem jest Bogdanka i jak pewna siebie do nas przyjedzie - mówił po końcowym gwizdku Zachara.
- Goście nie spodziewali się, że stawimy im taki opór. Pokazaliśmy ogromną determinację. Wiedzieliśmy, że po przerwie na nas ruszą i trzeba przyznać, że głównie się broniliśmy, ale cel udało się nam osiągnąć - dodał zawodnik, który w tym sezonie zdobył pięć bramek dla GKS-u.
Sobotni mecz przy Bukowej oglądali przedstawiciele klubu z Zabrza: Krzysztof Maj, Andrzej Orzeszek i Mieczysław Agafon. To o tyle ważne dla Zachary, że musi on wywrzeć dobre wrażenie, by po sezonie dostał kolejną szansę od Adama Nawałki.
- Goście nie spodziewali się, że stawimy im taki opór. Pokazaliśmy ogromną determinację. Wiedzieliśmy, że po przerwie na nas ruszą i trzeba przyznać, że głównie się broniliśmy, ale cel udało się nam osiągnąć - dodał zawodnik, który w tym sezonie zdobył pięć bramek dla GKS-u.
Sobotni mecz przy Bukowej oglądali przedstawiciele klubu z Zabrza: Krzysztof Maj, Andrzej Orzeszek i Mieczysław Agafon. To o tyle ważne dla Zachary, że musi on wywrzeć dobre wrażenie, by po sezonie dostał kolejną szansę od Adama Nawałki.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku