Mariusz Puzio z łezką w oku zakończył karierę zawodniczą

26.04.2010
Bytomska "Stodoła" wypełniła się do ostatniego miejsca. Kibice Polonii przyszli bowiem pożegnać Mariusza Puzio oraz Tomasza Jaworskiego i Krzysztofa Kuźniecowa. Cała trójka powiedziała "pas".
- Na pewno łezka w oku się zakręciła, ale karierę w końcu trzeba było zakończyć. Już brakowało mi motywacji do gry. Trzeba było zawiesić łyżwy na kołku - tłumaczy Puzio, który cieszył się, że wszystko odbyło się zgodnie z planem. - Było super, kibice dopisali, przyjaciele z drużyny przyjezdnej również - wskazał.

Przyjechał na przykład Mariusz Czerkawski. Wszyscy zawodnicy gole zdobywali tego dnia na konto Mariusza Puzio, dzięki czemu ten dobrnął do granicy 600 bramek. Dotąd miał ich na koncie 592. - Mariusz był bardzo skuteczny. Kiedy okazało się, że bramki zdobyte przez nas też idą na jego konto, my też od razu staliśmy się skuteczniejsi - żartował Czerkawski.
źródło: SportSlaski.pl / Dziennik Zachodni

Przeczytaj również