Marcin Cabaj nie trafi do GKS-u Katowice, choć rozmowy były...

15.01.2011
- GKS nie zamierza tej zimy robić jakichś większych transferów, bo szans na awans już praktycznie nie ma, z kolei z obecną kadrą o utrzymanie może być spokojny - mówi były golkiper Cracovii.
Kilka dni temu pojawiła się informacja, jakoby Marcin Cabaj mógł związać się z GKS-em Katowice. I rzeczywiście, Cabaj potwierdza. - Rozmawiałem na ten temat z trenerem Stawowym - wskazuje, ale od razu dodaje: - Na Bukową jednak nie trafię.

O co poszło? Sam Cabaj zapewnia, że przeprowadzką do GKS-u był zainteresowany. - Jedno skłaniałoby mnie do transferu do Katowic. To trener Stawowy. Jestem pewien, że z jego warsztatem drużyna będzie w następnym sezonie walczyła o ekstraklasę - uważa. - Ale tej zimy GieKSa nie ma zamiaru robić jakichś większych transferów, bo szans na awans już praktycznie nie ma, z kolei z obecną kadrą o utrzymanie może być spokojna - wskazuje.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również