"Mam nadzieję, że takiego spotkania w tym sezonie już nie powtórzymy"
24.04.2012
Obrońca Ruchu w doliczonym czasie gry pierwszej połowy otrzymał cios od Daniela Ljuboji. Padł na murawę i zalał się krwią. Na szczęście mógł kontynuować grę w drugiej części.
- Wyglądało to gorzej, jak w meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała, gdy go złamałem. Czym dostałem od Ljuboji? Nie wiem. Zobaczymy na powtórkach. Na pewno mam pęknięty nos w tym samym miejscu, co wcześniej. Pocieszającą wiadomością jest to, że po tym uderzeniu wskoczył na swoje miejsce i jest prosty - wyjaśnił Grodzicki.
O samym spotkaniu zawodnik nie chciał zbyt dużo mówić. - Mam nadzieję, że takiego spotkania w tym sezonie już nie powtórzymy Przez cały mecz kompletnie nie istnieliśmy. Byliśmy zdecydowanie słabsi i zasłużenie przegraliśmy - podsumował defensor.
- Wyglądało to gorzej, jak w meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała, gdy go złamałem. Czym dostałem od Ljuboji? Nie wiem. Zobaczymy na powtórkach. Na pewno mam pęknięty nos w tym samym miejscu, co wcześniej. Pocieszającą wiadomością jest to, że po tym uderzeniu wskoczył na swoje miejsce i jest prosty - wyjaśnił Grodzicki.
O samym spotkaniu zawodnik nie chciał zbyt dużo mówić. - Mam nadzieję, że takiego spotkania w tym sezonie już nie powtórzymy Przez cały mecz kompletnie nie istnieliśmy. Byliśmy zdecydowanie słabsi i zasłużenie przegraliśmy - podsumował defensor.
Polecane