Maleją szanse na nowy kontrakt Adama Nawałki z GKS-em Katowice
18.12.2009
Doszło dzisiaj do zapowiadanego już od środy spotkania trenera Adama Nawałki z władzami GKS-u Katowice w składzie: prezes Marek Worach i wiceprezes Jacek Pluta. Efekty? Dystans, jaki dzieli GieKSę od zatrzymania doświadczonego szkoleniowca, jest coraz większy. - Ze strony prezesów nie padły żadne konkrety. Przedstawili mi oni ciekawą wizję przyszłości klubu, ale są to na razie tylko wizjonerskie plany - relacjonuje 52-letni fachowiec.
Mimo wszystko, podkreśla, że stanowiskiem włodarzy GKS-u zawiedziony nie jest. - Po rocznej walce o przetrwanie chciałbym móc pracować na normalnych zasadach. Z drugiej strony, wiem przecież, w jak trudnej sytuacji znalazła się GieKSa. W tej sytuacji oczekiwałem od działaczy przede wszystkim szczerości. I nie zawiodłem się - zaznacza. Ale w poniedziałek bądź wtorek - bo wtedy ma dojść do kolejnego spotkania - sama szczerość już nie wystarczy...
- Lojalnie poinformowałem prezesa Woracha, że rozpoczynam negocjacje z klubami, które złożyły mi oferty. Chodzi zarówno o ekstraklasę, jak i I ligą - tłumaczy Nawałka. Gdzie mógłby trafić? "Pewniakiem" jest Górnik Zabrze. Spośród przedstawicieli elity, może chodzić o Arkę Gdynia. To temat, który w kontekście Nawałki pojawił się już jakiś czas temu.
Z Bukowej napłynęła też jednak dzisiaj i pozytywna informacja. Zawodnicy wraz z całym sztabem szkoleniowym otrzymali jedną zaległą pensję.
Mimo wszystko, podkreśla, że stanowiskiem włodarzy GKS-u zawiedziony nie jest. - Po rocznej walce o przetrwanie chciałbym móc pracować na normalnych zasadach. Z drugiej strony, wiem przecież, w jak trudnej sytuacji znalazła się GieKSa. W tej sytuacji oczekiwałem od działaczy przede wszystkim szczerości. I nie zawiodłem się - zaznacza. Ale w poniedziałek bądź wtorek - bo wtedy ma dojść do kolejnego spotkania - sama szczerość już nie wystarczy...
- Lojalnie poinformowałem prezesa Woracha, że rozpoczynam negocjacje z klubami, które złożyły mi oferty. Chodzi zarówno o ekstraklasę, jak i I ligą - tłumaczy Nawałka. Gdzie mógłby trafić? "Pewniakiem" jest Górnik Zabrze. Spośród przedstawicieli elity, może chodzić o Arkę Gdynia. To temat, który w kontekście Nawałki pojawił się już jakiś czas temu.
Z Bukowej napłynęła też jednak dzisiaj i pozytywna informacja. Zawodnicy wraz z całym sztabem szkoleniowym otrzymali jedną zaległą pensję.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku