Który z naszych klubów ma najbardziej medialnego trenera?

15.02.2011
Czy zdajemy sobie z tego sprawę, czy nie, na to, jak postrzegamy szkoleniowców, duży wpływ ma sposób, w jaki prezentują się w mediach. Komu - naszym zdaniem - wychodzi to najlepiej?
1. Wojciech Stawowy (GKS Katowice)
W naszych stronach pojawił się ledwie kilka miesięcy temu, ale bardzo szybko dał się poznać jako ktoś, kto doskonale wie, o co chodzi w mediach. Odpowiada ciekawie, czasem z żartem, a gdy trzeba, potrafi zgrabnie ominąć temat. Wszystko to z klasą. Innymi słowy, spokojnie odnalazłby się w... polityce. Zwłaszcza że jest zawsze do dyspozycji przedstawicieli mediów.

2. Mirosław Smyła (Rozwój Katowice)
Gaduła. Przegadał już niejednego dziennikarza. Wystarczy chwila rozmowy i widać, że futbol to jego prawdziwa pasja. Nie tylko lubi o nim rozmawiać, ale - co najważniejsze - potrafi to robić. Jeśli w przyszłości przebije się do ekstraklasy czy nawet I ligi, szybko stanie się stałym bywalcem niejednego studia.

3. Robert Kasperczyk (Podbeskidzie Bielsko-Biała)

Media go lubią, bo nie dość, że jest na nie w pełni otwarty, to jeszcze nie boi się wyrazić kontrowersyjnego sądu czy - jeśli jest taka konieczność - skrytykować zawodnika. Inna sprawa, że sprawy szatni to dla niego świętość, której za nic mediom nie "sprzeda". To oznacza tyle, że idealnie przyswoił sobie zasadę złotego środka.

4. Robert Góralczyk (Polonia Bytom)

Dziewczęta z piłkarskiej reprezentacji Polski między sobą nadały mu pseudonim "Fidelek" To "na cześć" Fidela Castro. Góralczyk potrafi bowiem przemawiać (i rozmawiać)... no, w każdym razie długo. Podczas powitalnej konferencji prasowej po podpisaniu kontraktu z Polonią wyznał dziennikarzom: "Czasami musicie mnie hamować, bo ja mógłbym tak długo". Sam poprosił ich też o numery telefonów, by wbić je w książkę telefoniczną swego aparatu... - Żebym wiedział, kto dzwoni i żadnego z panów nie odrzucił - wytłumaczył.

5. Marek Mandla (BKS Stal Bielsko-Biała)
Kolejny wielki pasjonat futbolu. Ma na jego temat swoje przemyślenia i chętnie się nimi dzieli. "Parcia na szkło" co prawda nie wykazuje, ale szanuje media, więc kiedy te proszą, by się wypowiedział, nie odmawia. A wtedy bywa naprawdę ciekawie... - Chciałbym Audi, ale starczyło mi tylko na Skodę - stwierdził kiedyś, opisując jeden z transferów.
autor: SportSlaski.pl

Przeczytaj również