Kto strzeli gola Duńczykom? Kuświk stawia na Stawarczyka
07.08.2014
Piłkarze Ruchu Chorzów staną dzisiaj przed szansą awansowania do IV rundy eliminacji do Ligi Europy. Jeśli "Niebiescy" przejdą Esbjerg, zarobią kolejne 150 tysięcy euro. Do tej pory chorzowianom udało się zgarnąć 270 tysięcy euro. W pierwszym spotkaniu padł bezbramkowy remis. Niewykluczone więc, że o awansie będą musiały decydować rzuty karne.
- Nie ma co kalkulować meczu na 0-0. Nikt by nie chciał dogrywki, a tym bardziej rzutów karnych. Po trzech porażkach w lidze musimy wreszcie coś wygrać, a zwycięstwo w Esbjerg da nam właśnie upragniony awans - komentuje Grzegorz Kuświk, który wciąż czeka na swoje pierwsze trafienie w tym sezonie.
- Mam odczucie, że niezbyt dobrze się czuję fizycznie. Może z tego właśnie biorą się problemy w mojej grze? Może dlatego nie strzelam bramek? Ale ta bramka się jeszcze pojawi i ten worek się rozwiąże - zastanawia się nad przyczyną swojej strzeleckiej niemocy napastnik Ruchu.
Kuświk liczy, że przełamie się już dzisiaj, jednak typuje, że gola zdobędzie Piotr Stawarczyk, najlepszy jak na razie strzelec Ruchu. - Piotrek jest w bardzo dobrej formie i jest w tym sezonie bardzo skuteczny. Stawiam, że dzisiaj strzeli "swoją bramkę" głową, a ja postaram się dorzucić moją - mówi zawodnik "Niebieskich".
- Nie ma co kalkulować meczu na 0-0. Nikt by nie chciał dogrywki, a tym bardziej rzutów karnych. Po trzech porażkach w lidze musimy wreszcie coś wygrać, a zwycięstwo w Esbjerg da nam właśnie upragniony awans - komentuje Grzegorz Kuświk, który wciąż czeka na swoje pierwsze trafienie w tym sezonie.
- Mam odczucie, że niezbyt dobrze się czuję fizycznie. Może z tego właśnie biorą się problemy w mojej grze? Może dlatego nie strzelam bramek? Ale ta bramka się jeszcze pojawi i ten worek się rozwiąże - zastanawia się nad przyczyną swojej strzeleckiej niemocy napastnik Ruchu.
Kuświk liczy, że przełamie się już dzisiaj, jednak typuje, że gola zdobędzie Piotr Stawarczyk, najlepszy jak na razie strzelec Ruchu. - Piotrek jest w bardzo dobrej formie i jest w tym sezonie bardzo skuteczny. Stawiam, że dzisiaj strzeli "swoją bramkę" głową, a ja postaram się dorzucić moją - mówi zawodnik "Niebieskich".
Polecane