Kto się dziś przełamie przy Bukowej? "Ich umiejętności są bardzo wysokie"
03.09.2011
Szkoleniowcem Kolejarza jest Przemysław Cecherz. Kibicom na Śląsku znany jest z Górnika Zabrze, w którym pracował w sezonie 2005/2006. Okres ten trener wspomina bardzo ciepło i często powtarza, że chciałby wrócić do naszego regionu i poprowadzić jedną z drużyn.
Jednak obecnie śląskie zespoły nie najlepiej się kojarzą Cecherzowi. Ostatni raz trzy punkty ze Ślązakami ten trener zdobył 8 listopada 2008 roku. Było to… przy Bukowej, kiedy jego Tur Turek wygrał aż 4-1. Od tamtego momentu pięciokrotnie spotykał się z przedstawicielami województwa śląskiego. Zanotował trzy porażki (w tym dwie z… katowiczanami) i dwukrotnie dzielił się punktami. Ostatni raz Cecherz na Śląsk przyjechał 30 lipca tego roku. Wtedy to zremisował z Ruchem Radzionków 1-1.
Szkoleniowiec Kolejarza bardzo ceni drużynę z Katowic. - To zespół grający bardzo zdyscyplinowaną piłkę, tracą mało bramek. Na razie niespecjalnie im idzie, ale sam nie wiem dlaczego, bo umiejętności poszczególnych zawodników są bardzo wysokie - mówi z uznaniem Cecherz.
Oba zespoły nie mogą przystąpić do meczu w najsilniejszych zestawieniach. W GKS-ie będzie brakowało Denissa Rakelsa, który przebywa na zgrupowaniu reprezentacji młodzieżowej Łotwy. Z kolei w ekipie gości nie będą grali Petar Borovicanin i Paulius Paknys, którzy nie mają jeszcze stosownych uprawnień do gry w barwach Kolejarza.
Trener Rafał Górak powołał na ten mecz 19 zawodników. O tym, który z graczy nie zmieści się w meczowej 18, sztab szkoleniowy zadecyduje dzisiaj. Szansę na debiut być może dostanie Damian Chmiel, który niedawno dołączył do "GieKSy" z Podbeskidzia Bielsko-Biała. Do zdrowia wrócił Grzegorz Goncerz.
GKS Katowice - Kolejarz Stróże
sobota, 18:00
Przypuszczalny skład:
GKS: Sabela - Farkasz, Rzepka, Kowalczyk, Kaciczak - Goncerz, Belianczin, Hołota, Chwalibogowski - Pitry - Zachara.
Jednak obecnie śląskie zespoły nie najlepiej się kojarzą Cecherzowi. Ostatni raz trzy punkty ze Ślązakami ten trener zdobył 8 listopada 2008 roku. Było to… przy Bukowej, kiedy jego Tur Turek wygrał aż 4-1. Od tamtego momentu pięciokrotnie spotykał się z przedstawicielami województwa śląskiego. Zanotował trzy porażki (w tym dwie z… katowiczanami) i dwukrotnie dzielił się punktami. Ostatni raz Cecherz na Śląsk przyjechał 30 lipca tego roku. Wtedy to zremisował z Ruchem Radzionków 1-1.
Szkoleniowiec Kolejarza bardzo ceni drużynę z Katowic. - To zespół grający bardzo zdyscyplinowaną piłkę, tracą mało bramek. Na razie niespecjalnie im idzie, ale sam nie wiem dlaczego, bo umiejętności poszczególnych zawodników są bardzo wysokie - mówi z uznaniem Cecherz.
Oba zespoły nie mogą przystąpić do meczu w najsilniejszych zestawieniach. W GKS-ie będzie brakowało Denissa Rakelsa, który przebywa na zgrupowaniu reprezentacji młodzieżowej Łotwy. Z kolei w ekipie gości nie będą grali Petar Borovicanin i Paulius Paknys, którzy nie mają jeszcze stosownych uprawnień do gry w barwach Kolejarza.
Trener Rafał Górak powołał na ten mecz 19 zawodników. O tym, który z graczy nie zmieści się w meczowej 18, sztab szkoleniowy zadecyduje dzisiaj. Szansę na debiut być może dostanie Damian Chmiel, który niedawno dołączył do "GieKSy" z Podbeskidzia Bielsko-Biała. Do zdrowia wrócił Grzegorz Goncerz.
GKS Katowice - Kolejarz Stróże
sobota, 18:00
Przypuszczalny skład:
GKS: Sabela - Farkasz, Rzepka, Kowalczyk, Kaciczak - Goncerz, Belianczin, Hołota, Chwalibogowski - Pitry - Zachara.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku