KSZO - GKS Katowice 1-1. Dudzic strzelił pierwszego gola dla GKS-u
24.04.2010
Początek meczu należał do GKS-u, który raz po raz zagrażał bramce Michała Wróbla. Goście powinni byli objąć prowadzenie po jedenastu minutach, jednak sytuacji sam na sam z bramkarzem KSZO nie wykorzystał Bartłomiej Dudzic. Kilka minut później gracz GKS-u już się nie pomylił i strzałem w okienko dał prowadzenie katowiczanom. Było to jego pierwsze trafienie w katowickich barwach. Gra gospodarzy w ogóle się nie kleiła, goście natomiast cofnęli się do obrony, licząc kontry. Mimo kilku klarownych sytuacji, bramkarz gospodarzy nie dał się ponownie zaskoczyć.
W przerwie meczu w szatni KSZO zapewne musiało paść kilka męskich słów, bowiem w drugiej połowie gospodarze zaprezentowali się zupełnie inaczej. Z minuty na minutę ich akcje stawały się coraz groźniejsze. Jak się okazało, przełomowym momentem było wprowadzenie na plac gry Marcina Folca. Były gracz m.in. sosnowieckiego Zagłębia i Piasta Gliwice potrzebował zaledwie pięciu minut na strzelenie wyrównującego gola. Obie drużyny starały się jeszcze przechylić szalę na swoją korzyść, ale skończyło się podziałem punktów.
W przerwie meczu w szatni KSZO zapewne musiało paść kilka męskich słów, bowiem w drugiej połowie gospodarze zaprezentowali się zupełnie inaczej. Z minuty na minutę ich akcje stawały się coraz groźniejsze. Jak się okazało, przełomowym momentem było wprowadzenie na plac gry Marcina Folca. Były gracz m.in. sosnowieckiego Zagłębia i Piasta Gliwice potrzebował zaledwie pięciu minut na strzelenie wyrównującego gola. Obie drużyny starały się jeszcze przechylić szalę na swoją korzyść, ale skończyło się podziałem punktów.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku