Krysiak wyłoży z własnej kieszeni pieniądze, które obiecał Król?

07.04.2012
Ireneusz Król, prezes firmy Centrozap (obecnie Ideon), zapowiedział, że piłkarze GKS-u Katowice przed Świętami Wielkanocnymi otrzymają zaległe pieniądze. Wczoraj długo czekano na przelew, ale nie dotarł on.
W związku z tym niecodzienną deklarację złożył prezes Jacek Krysiak. Prezes GKS-u jest przełożonym piłkarzy, a zarazem wykonawcą instrukcji głównego udziałowca.

- Prezes zadeklarował, że gdyby umówiona suma rzeczywiście nie dotarła, on zespołu w takim położeniu nie zostawi. Jeśli drużyna w Stróżach wygra, ze swojej kieszeni wypłaci jej premię za zwycięstwo. We wtorek wrócimy natomiast do walki o tamtą, wcześniej zapowiadaną kwotę - zapowiada rzecznik prasowy GKS-u, Radosław Bryłka.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również