Krwiak na nodze Dudy przeszkadza w wystawieniu diagnozy

14.10.2014
Sławomir Duda musiał opuścić boisko w meczu z Olimpią Grudziądz z powodu kontuzji, której nabawił się po starciu... z kolegą z drużyny. Jeszcze nie wiadomo, czy pomocnik będzie do dyspozycji trenera w najbliższym meczu.
gkskatowice.eu
Gdy Mateusz Kamiński walczył o piłkę z napastnikiem Olimpii i niefortunnie kopnął kolegę z drużyny w stopę, gdy ten chciał zagrać do innego piłkarza GKS-u. - Tak "zablokowało" mi nogę w stawie skokowym, że przez parę minut nie miałem w niej czucia - opowiada pomocnik, który ze stadionu został odwieziony do szpitala. Jako że na nodze powstał krwiak, przeprowadzone badania nie są miarodajne. Będzie trzeba je powtórzyć za kilka dni i dopiero wtedy będzie można wystawić diagnozę i odpowiedzieć na pytanie, czy będzie mógł zagrać w najbliższym meczu ze Stomilem Olsztyn.

- Nie wiadomo, w jakim stanie jest więzadło trójgraniaste. Jeżeli nie został uszkodzone, być może zdążę na sobotę - mówi Duda, który telefonicznie dostał wskazówki od przebywającego na zgrupowaniu kadry fizjoterapeuty GieKSy, Wojciecha Hermana.
źródło: SPORT

Przeczytaj również