Kontuzjowany piłkarz GKS-u Katowice: Nie byłem wyleczony

13.04.2011
Od dłuższego czasu do pełni zdrowia dochodzą dwaj gracze GKS-u Katowice: Przemysław Pitry i Michał Zieliński. W ostatni weekend kontuzji nabawili się Jacek Kowalczyk i Marek Pączek.
Pączek urazu doznał w meczu rezerw. - Zdaję sobie sprawę, że nie byłem do końca wyleczony. Wróciłem po prostu za szybko. Nie wiem, czy o kilka, czy kilkanaście dni, ale za szybko. Gdybym był na 100 procent w pełni sił, to pewnie by do tego urazu nie doszło - przyznaje bramkarz, którego kontrakt wygasa z końcem czerwca.

Pytanie, czy zostanie przedłużony, skoro Pączek przez dwa najbliższe miesiące nie zagra? - Myślę, że to nie będzie miało wpływu na decyzję klubu i umowa zostanie przedłużona. Taką przynajmniej mam nadzieję, bo czuję się w GieKSie bardzo dobrze. To naprawdę klasowy klub... Teraz będę kibicował Jackowi Gorczycy. Proszę mi wierzyć - ja naprawdę życzę mu jak najlepiej. Oczywiście, jesteśmy konkurentami, ale szacunek to podstawa - zaznacza 26-latek.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również