Kontuzje wyłączyły dwójkę tyszan

22.10.2009
Już jutro tyszanie wybierają się do Nowego Targu, by zmierzyć się z tamtejszym Podhalem. Niestety, bez Robina Bacula i Tomasza Wołkowicza.
Sławomir Krzak, Tomasz Proszkiewicz i Krzysztof Śmiełowski, których zabrakło w Oświęcimiu, trenują już normalnie z zespołem. W przypadku Bacula i Wołkowicza okres rekonwalescencji potrwa dłużej. - Od meczu z Cracovią, Robin ma mocno stłuczone mięśnie żebrowe. Zawodnik powinien wrócić do gry za około dwa tygodnie. W przypadku Tomka, sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. W wyjazdowym meczu w Oświęcimiu naciągnął więzadła krzyżowe. Na razie musi leżeć obłożony lodem, później przejść jeszcze rehabilitację. Przerwa powinna potrwać około trzech tygodni - tłumaczy dyrektor klubu, Karol Pawlik.
źródło: gkstychy.com.pl

Przeczytaj również