Kontuzja rozgrywającego Big Stara okazała się niegroźna

30.08.2009
W pierwszym sparingu tego lata, Big Star pokonał w Wałbrzychu miejscowego Górnika. Po meczu tylko Piotr Hałas mógł być mniej zadowolony, gdyż opuścił przedwcześnie parkiet z powodu kontuzji.
Big Star pierwszy sparing miał rozegrać tydzień temu na otwarcie Spodka. Jednak wskutek decyzji PZKoszu, tyszanie w tym spotkaniu wystąpić nie mogli. Postanowiono, że w takim razie podopieczni Mariusza Niedbalskiego wyjdą na parkiet w spotkaniu kontrolnym w Wałbrzychu. Potyczka ta zakończyła się zwycięstwem zespołu z Górnego Śląska. - Na początku było trochę chaosu, ale to akurat można wytłumaczyć tym, że za nami sporo ciężkich treningów. W drugiej połowie nasza gra wyglądała już zdecydowanie lepiej i co najważniejsze, udało się wygrać - twierdzi Piotr Hałas, nowy rozgrywający drużyny.

Niestety, dobry humor tyszan zmąciła kontuzja Hałasa. - Poczułem ból w plecach i w trzeciej kwarcie musiałem opuścić parkiet. Miałem mieć wykonaniu badanie USG, ale wydaje się, że w tej chwili już jest wszystko w porządku i póki co zrezygnowaliśmy z niego. W poniedziałek będę normalnie trenował - zapewnia 22-letni zawodnik. Oprócz byłego koszykarza AZS-u AWF-u Katowice, w barwach Big Stara zadebiutowało także czterech innych koszykarzy: Tomasz Deja, Marcin Malcherczyk, Kamil Nowak i Marcin Salamonik. - Współpraca między nami układa się bardzo dobrze. W zespole panuje świetna atmosfera. Na treningach wspólnie pracujemy z dużą przyjemnością - podkreśla Hałas.

W przyszły weekend Big Star zmierzy się na turnieju w Katowicach m.in. z AZS-em AWF-em, czyli byłym klubem swojego rozgrywającego. - Nie będzie żadnej dodatkowej mobilizacji. Potraktuję to spotkanie jak każde inne. W tym roku, w przerwie między sezonami sporo zawodników na Śląsku pozmieniało drużyny i nie wydaje mi się, by każdy z nich traktował w specjalny sposób potyczki ze swoimi poprzednimi miejscami pracy - wyjaśnia wychowanek Śląska Wrocław.

Przeczytaj wywiad z Piotrem Hałasem na klubowej stronie:>
autor: Tomasz Mucha

Przeczytaj również