Koniarek: Kaliciak do ekstraklasy? Powinien z tym jeszcze poczekać

09.10.2009
Krzysztof Kaliciak, napastnik GKS-u Katowice, znalazł się w kręgu zainteresowań klubów z ekstraklasy, co jest efektem nie tylko wysokiej formy, ale i kończącego się mu na Bukowej kontraktu.
Bramki Krzysztofa Kaliciaka (do siatki ligowych rywali trafia w tym sezonie średnio co 134 minuty) mają dla GKS-u Katowice również i złą stronę. Ten 23-letni napastnik przykuł bowiem uwagę silniejszych klubów I ligi i przedstawicieli ekstraklasy. Co gorsza, teoretycznie już w zimie będzie mógł rozpocząć rozmowy z potencjalnym nowym pracodawcą. Wszystko za sprawą wygasającego na Bukowej wraz z końcem tego sezonu kontraktu.

Czy jednak przeprowadzka na salony byłaby dla Kaliciaka najlepszym rozwiązaniem? Zdaniem Marka Koniarka, świetnego kiedyś snajpera GieKSy, niekoniecznie. - Ja na jego miejscu wstrzymałbym się z przenosinami - przyznaje. - Dopiero co na takie głębokie wody rzucono Krzysztofa Chrapka z Podbeskidzia, który przecież miał w tej lidze jeszcze większą renomę niż "Kali". I co z tego wyszło? W Lechu gra "ogony" albo nie gra w ogóle - zauważa Koniarek.

Nie oznacza to, że odmawia Kaliciakowi umiejętności na miarę elity. - Krzysiek zrobił ostatnimi czasy bardzo duże postępy. Jeszcze niedawno biegał po boisku jak... mucha w latarce. Teraz wyraźnie dojrzał i myślę, że w ekstraklasowym średniaku dałby sobie radę. Ale czy warto? Jego czas nie goni, a w GKS-ie czuje się bardzo dobrze - dodaje były trener zespołu z Bukowej. Przekonuje również, że aby w przyszłości myśleć o zawojowaniu ekstraklasy, najlepszy strzelec I-ligowca najbliższe miesiące musi poświęcić - paradoksalnie - na szlifowanie skuteczności.

- W tym elemencie widzę u niego największe braki. Inna sprawa, że w jakimś stopniu przeszkadza mu również brak wsparcia ze strony kolegów z drugiej linii. Ale - z drugiej strony - z tej trudnej roli, jaką powierza mu trener Nawałka, wywiązuje się wzorowo - dodaje Koniarek. A my przypomnijmy, że na początku tego roku sporo mówiło się o możliwym transferze Kaliciaka do ledwie II-ligowego Zagłębia Sosnowiec. Ot, całe piękno piłki nożnej...
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również