Kompała: Remis ze wskazaniem na GKS Katowice
13.08.2011
- Myślę, że najbardziej prawdopodobnym wynikiem - i to nie tylko dlatego, że to derby - jest remis, ale gdybym już musiał wybrać faworyta, to postawiłbym na gości - przyznaje Kompała i ostrzega przed przecenianiem zwycięstwa Ruchu z poprzedniej kolejki.
- Radzionków co prawda zaskoczył nas zwycięstwem w Łęcznej, ale ta drużyna to przede wszystkim młodość, a ona - wiadomo - ma to do siebie, że często bywa nieprzewidywalna. Może być wspaniale, ale równie dobrze może być też klapa.
Kompała - mimo że bardziej wierzy w zwycięstwo gości - uważa, że katowiczanie nie są drużyną na awans do ekstraklasy. - Na Bukowej nie ma dziś po prostu zawodników, którzy gwarantowaliby taki sukces. Tam trzeba dopiero zbudować drużynę, bo tak na szybko tego nie da się zrobić - twierdzi były król strzelców ekstraklasy.
- Radzionków co prawda zaskoczył nas zwycięstwem w Łęcznej, ale ta drużyna to przede wszystkim młodość, a ona - wiadomo - ma to do siebie, że często bywa nieprzewidywalna. Może być wspaniale, ale równie dobrze może być też klapa.
Kompała - mimo że bardziej wierzy w zwycięstwo gości - uważa, że katowiczanie nie są drużyną na awans do ekstraklasy. - Na Bukowej nie ma dziś po prostu zawodników, którzy gwarantowaliby taki sukces. Tam trzeba dopiero zbudować drużynę, bo tak na szybko tego nie da się zrobić - twierdzi były król strzelców ekstraklasy.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku