Kolejny piłkarz GieKSy u prezesa. Kto będzie skreślony?

25.11.2014
Piłkarzy GKS-u Katowice już spotkała kara za słabe spotkanie z Widzewem Łódź. Dzisiaj "na dywaniku" u prezesa klubu, Wojciecha Cygana, wyląduje jeden z piłkarzy - Dariusz Zapotoczny.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Już na konferencji po meczu z Widzewem, Grzegorz Mokry, asystent Artura Skowronka, mówił o braku tolerancji dla takiej gry, jaką zaprezentowali piłkarze. - Wychodzę z założenia, że niekoniecznie trzeba uderzać personalnie. Tym bardziej, że człowiek zawsze zasługuje na drugą szansę. Nikogo więc nie skreśliłem przed meczem z Miedzią Legnica, ale w poniedziałek szatnia konsekwencje poczuła - zapewnia trener Skowronek. Trzeba też pamiętać, że zbliża się okienko transferowe. Ci, którzy zawodzą najbardziej, mogą się znaleźć na liście transferowej i zimą opuścić Bukową.

Dzisiaj u prezesa Wojciecha Cygana będzie Dariusz Zapotoczny, którego kibice GKS-u zauważyli w sobotę w jednym z lokali. - Po wysłuchaniu jego wyjaśnień podejmę decyzję o konsekwencjach takiej postawy - mówi działacz. Przypomnijmy, że w tym sezonie jeden zawodnik podpadł fanom - Bartosz Sobotka wieczór przed meczem z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza spędzał w gronie znajomych, za co został ukarany za brak profesjonalnego podejścia.

Dodajmy, że w meczu z Widzewem kontuzji doznał Krzysztof Bodziony, który ma uszkodzone więzadła poboczne i skośne.
źródło: SPORT

Przeczytaj również