Kiedy piłkarze i pracownicy GKS-u otrzymają zaległe pensje?

15.09.2011
Działacze klubu z Katowic zapowiadali, że w połowie września uregulują zaległości względem graczy i pracowników. Czy tak się stało? - Proszę zapytać prezesów lub rzecznika - odpowiedział Adrian Napierała.
Obrońca GKS-u został zapytany o finanse wczoraj, po spotkaniu z Polkowicami. Minę miał nietęgą. Inni pracownicy klubu nie kryli, że zaległości wciąż nie zostały wypłacone. Przypomnijmy, że niedawno pisano i mówiono, że czekają oni na pieniądze od 4 miesięcy.

- Zarząd klubu robi, co w jego mocy, by sytuację unormować - zapewnia Marek Jaromin. - Pamiętajmy, że kiedy obecne władze przejmowały GKS, dług klubu wynosił 4 miliony złotych. Zespoły takie jak Odra Wodzisław czy GKP Gorzów Wielkopolski wycofały się z rozgrywek, a przy Bukowej wciąż jest I liga - dodaje nowy rzecznik prasowy.

Niemniej pensje należy wypłacać. Po dobrze wykonanej robocie należy się wręcz premia. Wczoraj zawodnicy z Katowic zrobili swoje. W końcu! - Ale wygraliśmy dopiero w dziewiątym meczu. Deficyt wciąż jest po stronie trenerów i piłkarzy - uważa Rafał Górak.

A co z wypłatą należności? - Umówiliśmy się z działaczami, że stanie się to do połowy miesiąca. Wiem, że pracują nad tym, aby wszystko było w porządku. Wierzę, że staną na wysokości zadania. Uważam, że w GKS-ie Katowice wszystko zepnie się mocną klamrą - dodaje szkoleniowiec zespołu.

Dodajmy, że wczoraj wywieszono przy Bukowej transparent: "Szukamy sponsora z kasą. Kibice GieKSy".
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również