Kiedy piłkarze i pracownicy GKS-u otrzymają zaległe pensje?
15.09.2011
Obrońca GKS-u został zapytany o finanse wczoraj, po spotkaniu z Polkowicami. Minę miał nietęgą. Inni pracownicy klubu nie kryli, że zaległości wciąż nie zostały wypłacone. Przypomnijmy, że niedawno pisano i mówiono, że czekają oni na pieniądze od 4 miesięcy.
- Zarząd klubu robi, co w jego mocy, by sytuację unormować - zapewnia Marek Jaromin. - Pamiętajmy, że kiedy obecne władze przejmowały GKS, dług klubu wynosił 4 miliony złotych. Zespoły takie jak Odra Wodzisław czy GKP Gorzów Wielkopolski wycofały się z rozgrywek, a przy Bukowej wciąż jest I liga - dodaje nowy rzecznik prasowy.
Niemniej pensje należy wypłacać. Po dobrze wykonanej robocie należy się wręcz premia. Wczoraj zawodnicy z Katowic zrobili swoje. W końcu! - Ale wygraliśmy dopiero w dziewiątym meczu. Deficyt wciąż jest po stronie trenerów i piłkarzy - uważa Rafał Górak.
A co z wypłatą należności? - Umówiliśmy się z działaczami, że stanie się to do połowy miesiąca. Wiem, że pracują nad tym, aby wszystko było w porządku. Wierzę, że staną na wysokości zadania. Uważam, że w GKS-ie Katowice wszystko zepnie się mocną klamrą - dodaje szkoleniowiec zespołu.
Dodajmy, że wczoraj wywieszono przy Bukowej transparent: "Szukamy sponsora z kasą. Kibice GieKSy".
- Zarząd klubu robi, co w jego mocy, by sytuację unormować - zapewnia Marek Jaromin. - Pamiętajmy, że kiedy obecne władze przejmowały GKS, dług klubu wynosił 4 miliony złotych. Zespoły takie jak Odra Wodzisław czy GKP Gorzów Wielkopolski wycofały się z rozgrywek, a przy Bukowej wciąż jest I liga - dodaje nowy rzecznik prasowy.
Niemniej pensje należy wypłacać. Po dobrze wykonanej robocie należy się wręcz premia. Wczoraj zawodnicy z Katowic zrobili swoje. W końcu! - Ale wygraliśmy dopiero w dziewiątym meczu. Deficyt wciąż jest po stronie trenerów i piłkarzy - uważa Rafał Górak.
A co z wypłatą należności? - Umówiliśmy się z działaczami, że stanie się to do połowy miesiąca. Wiem, że pracują nad tym, aby wszystko było w porządku. Wierzę, że staną na wysokości zadania. Uważam, że w GKS-ie Katowice wszystko zepnie się mocną klamrą - dodaje szkoleniowiec zespołu.
Dodajmy, że wczoraj wywieszono przy Bukowej transparent: "Szukamy sponsora z kasą. Kibice GieKSy".
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku