"Kibice robią dla nas wszystko, a my nie potrafimy się odwdzięczyć"

04.12.2010
- Myślę, że jeżeli w najbliższym czasie nie wygramy meczu, chłopakom będzie naprawdę trudno "odkopać się" z psychicznego dołka - mówi Krzysztof Kulawik, trener Naprzodu Janów.
Jego zawodnicy przegrali wczoraj z zespołem z Sanoka 2-6. - Wiadomo, że prowadząc kilkoma bramkami gra się już płynnie, w wypadku strat styl gry trzeba natomiast zmienić. Była szansa na objęcie prowadzenia w pierwszej tercji, tymczasem bramki zaczęliśmy zdobywać dopiero przy wyniku 0-5, a to o wiele za późno - zaznacza Kulawik.

- Myślę, że jeżeli w najbliższym czasie nie wygramy meczu, chłopakom będzie naprawdę trudno "odkopać się" z psychicznego dołka. Zawodnicy przed meczem byli skoncentrowani i widać było, że bardzo chcieli, walczyli, ale liczy się wynik. Kolejny raz bardzo dziękujemy kibicom zarówno za doping, jak i za mikołajkowe prezenty. To bardzo miły gest, który jednak do czegoś zobowiązuje. Jest nam przykro, bo nie może być tak, że fani robią dla nas wszystko, a my nie jesteśmy w stanie żaden sposób odpłacić za ich fantastyczną postawę - dodał Kulawik.
źródło: naprzod-janow.pl

Przeczytaj również