Kibice GKS-u wyszli ze stadionu na kwadrans przed końcem
28.08.2010
Dokładnie na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry, kiedy sędzia podyktował rzut karny dla Podbeskidzia, fani zaczęli opuszczać popularny "blaszok". Po chwili był on już w pełni pusty. Niosło się echo okrzyków piłkarzy.
"Gieksa to my!" oraz "Zejdźcie z boiska, nie róbcie pośmiewiska" - skandowali wcześniej kibice. Mocno oberwało się również trenerowi Dariuszowi Fornalakowi.
"Gieksa to my!" oraz "Zejdźcie z boiska, nie róbcie pośmiewiska" - skandowali wcześniej kibice. Mocno oberwało się również trenerowi Dariuszowi Fornalakowi.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku