Kibice GKS-u Katowice wściekli na piłkarzy. "Zero ambicji"

17.08.2014
Nerwowo przy Bukowej po trzeciej porażce z rzędu. Piłkarze GKS-u Katowice razem z trenerem po spotkaniu z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza musieli udać się na pogadankę z kibicami, którzy, łagodnie mówiąc, byli zdenerwowani.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
"K***a mać, GieKSa grać", "Zero ambicji", "GieKSa to my" - śpiewali już pod koniec spotkania kibice, którzy po końcowym gwizdku opuścili "Blaszok", nie czekając na piłkarzy.

Część z nich udała się pod szatnie piłkarzy. Niektórym puściły nerwy, przez co ucierpiały szyby w budynku klubowym. Przez rozmowę sympatyków GKS-u z trenerem i zawodnikami opóźniła się pomeczowa konferencja prasowa.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również