Kibice GieKSy wydali oświadczenie w sprawie sobotnich zdarzeń

29.07.2012
- Dysponujemy zeznaniami osób, które w 100% wykluczają fakt zaistnienia jakiejkolwiek fizycznej napaści - piszą kibice GKS-u Katowice w sprawie wydarzeń, które miały miejsce w trakcie sparingu z Koroną Kielce.
Oto treść oświadczenia:

Stowarzyszenie Kibiców GKS-u Katowice "SK1964" wyraża swoje zdziwienie i zażenowanie z powodu kolejnego niezrozumiałego zachowania osób zasiadających w organie zarządzającym naszym klubem. Zgłoszenie rzekomej napaści fizycznej (pobicia) na Jacka Krysiaka i Radosława Bryłkę odbieramy jako kolejną chęć zdyskredytowania środowiska sympatyków katowickiej GieKSy. To domniemane zdarzenie zgłoszone zostało przez osoby, które od dwóch lat okłamują piłkarzy, kibiców, kontrahentów, a w ostatnim czasie nawet Prezydenta i Radę Miasta Katowice.

Kłamliwe wypowiedzi członków zarządu do mediów psują pozytywny wizerunek, który kibice GKS swoimi ostatnimi - zdecydowanymi, ale pozytywnymi działaniami mającymi na celu uratowanie klubu GKS Katowice - wytworzyli w oczach zarówno właśnie mediów, jak i społeczeństwa - w Katowicach i całej Polsce.

Dysponujemy zeznaniami osób, które w 100% wykluczają fakt zaistnienia jakiejkolwiek fizycznej napaści na wspomniane osoby. Zeznania te w stosownym czasie przekazane zostaną odpowiednim organom.

Jednocześnie oświadczamy, że Stowarzyszenie Kibiców GKS-u Katowice "SK1964" jest przeciwne jakimkolwiek działaniom niezgodnym z prawem. Jesteśmy przeciwni jakimkolwiek aktom wandalizmu i przemocy. Co więcej, niejednokrotnie pokazywaliśmy, że prowadzone przez nas akcje i działania organizowane są z zachowaniem wszelkich zasad współżycia społecznego.

Stowarzyszenie Kibiców GKS-u Katowice "SK1964"
źródło: SportSlaski.pl / SK1964

Przeczytaj również