Kędziora strzela - GieKSa nie przegrywa

18.11.2017
GKS Katowice zremisował na wyjeździe z drużyną, która u siebie punktuje najgorzej w lidze. Gola dla śląskiego zespołu zdobył Wojciech Kędziora, który wpisał się na listę strzelców w trzecim spotkaniu z rzędu.
Łukasz Laskowski/Press Focus
Zaczęło się podobnie jak w Łęcznej - GKS Katowice już po kilkunastu minutach musiał gonić wynik, bo gospodarze wyszli na prowadzenie po rzucie karnym, który podyktowany został za faul Mateusza Mączyńskiego na Adrianie Paluchowskim. Śląski zespół przejął inicjatywę i raz za razem atakował bramkę Pogoni Siedlce. Długo jednak bezskutecznie.

Na pięć minut przed końcem GKS otrzymał rzut karny, bo w "16" faulował strzelec pierwszego gola Grzegorz Tomasiewicz. W jego ślady poszedł Wojciech Kędziora, który wykorzystał "11" i strzelił swoją szóstą bramkę w tym sezonie. Warto podkreślić, że napastnik wpisał się na listę strzelców w trzecim spotkaniu z rzędu. Gdy ten zawodnik zdobywał w meczu gola, GKS nie przegrał ani razu.

W drugiej połowie GieKSa dalej przeważała, choć niewiele brakowało, by kilka minut po wznowieniu gry Mateusz Żytko zdobył gola głową. Na kwadrans przed końcem doszło do kontrowersji - atakującego Pawła Mandrysza sfaulował Rafał Misztal. Bramkarz Pogoni zrobił to jednak poza polem karnym, dlatego goście otrzymali tylko rzut wolny. Sędzia uznał, że odpowiednią karą będzie tylko żółta kartka.

Pod koniec meczu drugiego gola mógł zdobyć Kędziora. Po bardzo dobrym podaniu Łukasza Zejdlera napastnik uderzył prosto w Misztala. Była to ostatnia groźna sytuacja w tym spotkaniu.

Pogoń Siedlce - GKS Katowice 1:1 (1:1)
1:0 - Tomasiewicz, 18' (rzut karny)
1:1 - Kędziora, 41' (rzut karny)

Pogoń: Misztal - Świerblewski (82' Szrek), Wichtowski, Żytko, Chyła - Garyga (62' Bajdur), Mroziński, Polkowski, Tomasiewicz (84' Krawczyk), Zjawiński - Paluchowski. Trener: Bartosz Tarachulski.

GKS: Nowak - Frańczak, Klemenz, Midzierski, Mączyński - Zejdler, Kuliński - Skrzecz (46' Mandrysz), Kędzora, Błąd (82' Foszmańczk) - Prokić (75' Ćerimagić). Trener: Piotr Mandrysz.

Żółte kartki: Garyga, Tomasiewicz, Wichtowski, Misztal, Zjawiński - Mączyński, Zejdler.
Sędziował Paweł Pskit (Łódź).

Widzów: 1355.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również