Kazimierz Moskal: Kadra zamknięta, ale w ciemno wziąłbym... Freda

12.07.2014
Z zadowoleniem do dotychczasowych przygotowań przed sezonem 2014/2015 podchodzi Kazimierz Moskal, szkoleniowiec katowickiego GKS-u. Konto sparingowych gier I-ligowca to jak na razie dwa zwycięstwa.
Łukasz Laskowski/Press Focus
Dobra i ciężka praca
- Po to jechaliśmy na obóz, by ciężko pracować. W Dzierżoniowie trenowaliśmy dwa razy dziennie. Obciążenia były mocne, ale wszystkie zajęcia były z piłkami, więc uniknęliśmy tak nielubianej przez zawodników monotonii. Swoje trzeba było jednak wybiegać, wypocić, bo tym razem okres przygotowawczy jest krótszy niż zwykle. Jestem optymistą patrząc na tę ekipę i z jaką przyjemnością chłopcy zasuwają na treningach.

Dołączy... Fred
- Kadra jest zamknięta, no chyba, że trafią się nam jeszcze jakieś hitowe transfery. Chętnie przygarnęlibyśmy słabo grających na mundialu Brazylijczyków. Osobiście w ciemno wziąłbym... Freda. Myślę, że katowiccy kibice polubili by go bardziej, niż kibice „Canarinhos”.

Prestiżowy sprawdzian
- Na pewno mecz z Górnikiem na jego boisku zawsze wywołuje dreszczyk emocji u zawodników. Podejdziemy jednak do niego, jak do kolejnego sprawdzianu pamiętając, że Górnik ma tydzień do ligi, a my jednak jesteśmy na zdecydowanie innym etapie przygotowań do sezonu.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również