Kazimierz Moskal: Były momenty, że żal było patrzeć
05.04.2014
Licząc jeden mecz z poprzedniego roku, GieKSa nie wygrała sześciu kolejnych spotkań. Drużyna, która ma walczyć o awans do ekstraklasy zdobyła w tym roku tylko dwa punkty. Gorsza pod tym względem jest tylko Chojniczanka Chojnice.
- Nasza niemoc trwa. Nie wiem dlaczego w drugiej połowie przestaliśmy grać. Były momenty, że żal było patrzeć co się z nami dzieje. Skoro drużyna, która ma ambicje, w pięciu meczach nie potrafi wygrać, to coś jest nie tak. Chciałem stanowczo powiedzieć, że wyniki biorę na siebie i przede wszystkim ja odpowiadam za ten zespół - podkreślił Moskal.
- Nasza niemoc trwa. Nie wiem dlaczego w drugiej połowie przestaliśmy grać. Były momenty, że żal było patrzeć co się z nami dzieje. Skoro drużyna, która ma ambicje, w pięciu meczach nie potrafi wygrać, to coś jest nie tak. Chciałem stanowczo powiedzieć, że wyniki biorę na siebie i przede wszystkim ja odpowiadam za ten zespół - podkreślił Moskal.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku