Kazimierz Moskal: Były momenty, że żal było patrzeć

05.04.2014
- Chciałem stanowczo powiedzieć, że wyniki biorę na siebie i przede wszystkim ja odpowiadam za ten zespół - przyznał po remisie z Górnikiem Łęczna trener GKS-u Katowice, Kazimierz Moskal.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Licząc jeden mecz z poprzedniego roku, GieKSa nie wygrała sześciu kolejnych spotkań. Drużyna, która ma walczyć o awans do ekstraklasy zdobyła w tym roku tylko dwa punkty. Gorsza pod tym względem jest tylko Chojniczanka Chojnice.

- Nasza niemoc trwa. Nie wiem dlaczego w drugiej połowie przestaliśmy grać. Były momenty, że żal było patrzeć co się z nami dzieje. Skoro drużyna, która ma ambicje, w pięciu meczach nie potrafi wygrać, to coś jest nie tak. Chciałem stanowczo powiedzieć, że wyniki biorę na siebie i przede wszystkim ja odpowiadam za ten zespół - podkreślił Moskal.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również